Express-Miejski.pl

Śmiertelny wypadek w Wilczkowie. Mężczyzna spłonął żywcem w aucie [foto]

Samochód osobowy spłonął pod zderzeniu z betonowym przepustem fot.: em24.pl

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Dziś po godz. 13 na drodze krajowej nr 94 przy wjeździe do miejscowości Wilczków (gm. Malczyce) doszło do śmiertelnego wypadku.

- Kierowca jadąc od strony Legnicy, zjechał z drogi, wjechał do rowu i uderzył w przepust. Pojazd stanął w płomieniu - informuje oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Środzie Śląskiej st. asp. Marta Stefanowska.

W pojeździe marki Mercedes znajdował się mężczyzna w wieku około 30 lat. - Był zakleszczony w aucie. Mężczyzna spłonął - wyjaśnia rzeczniczka. Świadkowie zdarzenia zgłosili wypadek na policję. Niestety nie mogli pomóc mężczyźnie, przez ogień, który w całości objął pojazd.

Obecnie na miejscu jest straż pożarna i policja. Była również karetka pogotowia ratunkowego. Ruch na drodze odbywa się wahadłowo. W tej chwili policjanci prowadzą czynności wyjaśniające.

Aktualizacja

Na miejsce wypadku zadysponowano zastępy straży pożarnej ze Środy Śląskiej, Malczyc i Wilczkowa. Strażacy zabezpieczyli teren i podali dwa prądu gaśnicze na palące się auto. 

em24.pl

15

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Śmiertelny wypadek w Wilczkowie. Mężczyzna spłonął żywcem w aucie [foto]

    2018-04-07 21:40:30

    gość: ~Piotr

    na tej trasie musi powstać odcinkowy pomiar prędkości, od Ruska do samej Leśnicy, to jedyny sposób na nadmierną prędkość na całym niebezpiecznym odcinku 94

  • 2018-04-07 21:44:04

    gość: ~Benia

    No bardzo smutne.

  • 2018-04-07 23:46:25

    gość: ~Andrzej

    @~Piotr prawo jazdy chyba w chipsach znalazłeś.

  • 2018-04-08 12:14:12

    gość: ~Swiadek

    Krzyk tego chłopaka będzie jeszcze długo słyszalny w mojej głowie... Nikt nie mógł nic zrobić. On był świadomy jak się palił.... Młody człowiek... I taka bezradność... Kur... :(

  • 2018-04-08 14:22:03

    gość: ~obojętny

    @~Swiadek
    sam sobie winny.

  • 2018-04-08 15:38:56

    gość: ~nie obojętny

    @~obojętny
    Skąd wiesz jak było? Prosta droga,ładna pogoda,moze temu kierowcy ktoś wyskoczył na czołowke i biedny ratował się ucieczką do rowu? Może właśnie On uratował czyjes życie,tego nie wiem,mnie tam nie było,Ciebie pewnie też?!!

  • 2018-06-11 00:07:39

    gość: ~Mirek

    ostatnio dodany post

    Tak mogło być chłopak zginął przez głupotę innego kierowcy .Ale jak zwykle świadków brak...smutne...

  • 2018-04-08 19:39:33

    gość: ~Świadek 2

    @~Swiadek
    Jaki krzyk ........ten chłopak był nieprzytomny po zderzeniu ty jakieś urojenia chyba człowieku masz

  • 2018-04-08 14:41:23

    gość: ~Jan

    Niestety tragedia szkoda chlopaka ale takie czarne owce niestety nadal jeżdżą po naszych drogach jak narwancy i bezsensownie giną. Zeeszta wystarczy papatrzec wieczorem na nasze ulice w mieście jak gnojki rajduja autami. Policja ppwinna robic od czasi do czasu trzepanie tych gnojkow w piatki i soboty na miesie

  • 2018-04-08 15:41:59

    gość: ~Cave

    Dziwie sie, że przy remoncie drogi na Euro 2012, nie zrobiono tu ronda. Jest miejsce na to... Wtedy skonczyłyby się te straszne wypadki tam. Byłyby tylko stłuczki czasem. Moze ktoś z decydentów pomysli w końcu...

  • 2018-04-08 15:57:53

    gość: ~Ipd

    Nie rozumiem tego,to jest bardzo ruchliwa droga,gdyby każdy z gapiow wziął z swojego auta gaśnice byc moze do tego by nie doszlo

  • 2018-04-08 17:57:49

    gość: ~Swiadek

    @~Ipd
    Człowieku każdy z gaśnice. Auto przy uderzeniu wybuch i stanęło w płomieniach. Gaśnice co masz w aucie wiesz co mogą ugasić... Zapałki a nie samochód. Wozisz je tylko po to by nie dostać mandatu. Ludzie próbowali go wysArpac ale bym przykleszczony kierownica...

  • 2018-04-08 18:25:32

    gość: ~kierowca

    @~Swiadek
    To prawda z tymi gaśnicami.Jeżeli jest mały płomień to jeszcze coś zdziałasz,jezeli auto całe w płomieniach nie ma szans ugasić!Kiedyś brałem udział w gaszeniu auta,poszło 12 gaśnic trochę się przytłumiło płomnienie,ale potem żar był taki,że nie podszedłeś na 3 metry,reszte dogasili strażacy!

  • 2018-04-08 19:52:33

    gość: ~Jdjj

    @~kierowca
    Gaśnice trzeba używać z glowa,widzę,ze nie macie wiedzy.Gasnica strzela sie seriami

  • 2018-04-09 10:10:00

    gość: ~pomyśl

    @~Ipd Przepraszam ale jak można tak małą gaśnicą ugasić ogień i to jeszcze palącego się samochodu, gdzie jest instalacja inne łatwo palne rzeczy przez które ogień rozprzestrzenia się momentalnie. Najlepiej jest oceniać z boku. Skoro przyjechało kilka zastępów straży pożarnej to świadczy o tym, że mała samochodowa gaśnica, nawet z kilku aut nie była w stanie ugasić. Takie komentarze są naprawdę bez sensu. Te gaśnice są tylko po to żeby ugasić mały płomień bądź zadymienie, a przede wszystkim w razie kontroli. Niekiedy w razie wypadku nie są w stanie ugasić palącego się auta.

  • 2018-04-09 09:19:42

    gość: ~Anonimus

    (this post was banned by administrator)

REKLAMA