Express-Miejski.pl

Szymon Matuszko z Lenartowic w Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław

Szymon Matuszko zagrał w dzisiejszym spotkaniu AP Śląsk Wrocław U-14 fot.: Przemysław Matuszko

14-latek, który piłkarskie szlify zdobywał w klubie UKS Orliki Gmina Miękinia, po półrocznych testach został zawodnikiem AP Śląsk Wrocław.

Szymon Matuszko jest mieszkańcem Lenartowic w Gminie Miękinia. Na boisku jest zawodnikiem defensywnym, a na tle rówieśników wyróżnia się wzrostem. Ostatnie pół roku Szymon spędził na treningach w akademii wrocławskiego klubu, rozgrywając mecze sparingowe z takimi drużynami jak m.in. Wisła Kraków, Zagłębie Lubin, Polonia Warszawa, GKS Tychy czy Escola Warszawa.

- Czas testów to dla młodego zawodnika bardzo ciężka praca i okres wyrzeczeń, aby osiągnąć założony cel. Szymon musiał stosować odpowiednią dietę oraz wdrożyć przygotowanie motoryczne – opowiada Przemysław Matuszko, trener Orliki Gmina Miękinia, a prywatnie ojciec młodego zawodnika.

Szymon dołączy do zespołu U-14 AP Śląska Wrocław, która występuje na najwyższym szczeblu rozgrywkowym, czyli w I lidze wojewódzkiej U-14. Trenerem zespołu jest dobrze znany z występów w pierwszej drużynie Śląska Krzysztof Wołczek.

pharom

4

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Szymon Matuszko z Lenartowic w Akademii Piłkarskiej Śląska Wrocław

    2018-03-17 17:21:39

    gość: ~Ot

    Syn w Śląsku dumie dna ekstraklasy. Niespełnione chore ambicje ojca

  • 2018-03-17 22:02:38

    gość: ~ed

    do ot ot parówa sie odwzwala

  • 2018-03-18 11:30:54

    gość: ~Ja

    @~Ot
    Brawo Przemek gratuluję i życzę synowi powodzenia ciężka praca popłaca niestety nie wszyscy to rozumieją ile to wyrzeczeń

  • 2018-03-18 21:16:20

    gość: ~Olek

    ostatnio dodany post

    @~Ot
    Ale podsumowanie znam wielu ojców gdzie dają pierwsze lekcje swoim dzieciom później ich prowadzą dalej i to ojcowie są tymi pierwszymi którzy kształtują swoje pociechy a że chłopakowi się trafił tato trener to co w tym złego brawo dla takich młodych chłopców i ich ojców trenerów tak trzymać!

REKLAMA


REKLAMA