Express-Miejski.pl

Osobówka zderzyła się z ciężarówką na A4. Jeden z kierowców zbiegł z miejsca zdarzenia

Osobówka wpadła do rowu na A4 fot.: OSP Jarosław

11 stycznia na autostradzie A4 na wysokości miejscowości Sokolniki (gm. Udanin) doszło do zderzenia dwóch pojazdów: osobowego mitsubishi i ciężarówki.

Do zdarzenia zadysponowano trzy zastępy straży pożarnej - zawodowych z Państwowej Straży Pożarnej w Środzie Śląskiej i z ochotniczej z Jarosławia i Kostomłotów. - Na miejscu widzimy rozbite auto osobowe w rowie i samochód ciężarowy z uszkodzoną naczepą. Nie było poszkodowanych - informują strażacy z OSP Jarosław. 

Samochód osobowy wjechał na tył ciężarówki, która przewoziła palety. Zadaniem strażaków było zabezpieczenie miejsca zdarzenia, odłączenie akumulatora w samochodzie osobowym, rozwinięcie jednej linii gaśniczej oraz poszukiwania kierującego osobówką, który pieszo oddalił się z miejsca zdarzenia. - Na miejscu był kierowca ciężarówki. Przy samochodzie osobowym nie było nikogo. Kierowca oddalił się z miejsca zdarzenia w nieznanym kierunku. Strażacy przeszukali teren w promieniu 200 metrów od miejsca zdarzenia. Nikogo jednak nie znaleźli - informuje rzecznik PSP Środa Śląska Dariusz Domaradzki.

Zniszczeniu uległa osobówka i tył ciężarówki. Starty oszacowano na 9 tys. złotych. Na miejscu oprócz straży pożarnej była policja i zarządca drogi.

em24.pl

1

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Osobówka zderzyła się z ciężarówką na A4. Jeden z kierowców zbiegł z miejsca zdarzenia

    2018-01-14 20:45:33

    gość: ~Apel

    ostatnio dodany post

    Poszukuję świadków potrącenia pieszego 12 stycznia 2018 r, około 16 tej na pasach w Środzie Śl , na skrzyżowaniu ul Partyzantów z ul Wrocławską.Samochód typu limuzyna koloru srebrnego, wyjeżdżał z ul Partyzantów i sygnalizował skręt w lewo.Zatrzymał się , lecz kiedy byłam w połowie przejścia nagle ruszył namnie, potrącił i odjechał. Doznałam potłuczenia.Tylko dzięki swojej sprawności zawdzięczam życie.Apeluję do rodziny kierowcy żeby się nim zajęła, bo następny wypadek może być poważniejszy np kalectwo lub śmierć.Natomiast świadków zdarzenia a szczególnie kobietę która pomogła mi wstać z jezdni ,proszę o kontakt tel 603 586 111.

REKLAMA


REKLAMA