Express-Miejski.pl

Batalia o dyrektor szkoły w Szczepanowie trwa. Odginamy nagiętą rzeczywistość

Dyrektor szkoły Renata Kutkiewicz w trakcie obchodów 70-lecia szkoły fot.: anbo

Na początku października informowaliśmy, że dyrektorka podstawówki w Szczepanowie została powołana na to stanowisko na rok, a nie na pięć lat. Wsadziliśmy kij w mrowisko.

Przypomnijmy. Stanowiska dyrektorów szkół - co do zasady - powierza się na 5 lat szkolnych (art. 36a ust. 13 u.s.o.). W czerwcu na stronie biuletynu informacji publicznej średzkiego urzędu miejskiego pojawiło się ogłoszenie o organizowanym konkursie na stanowisko dyrektora placówki w Szczepanowie. Poprzedni konkurs rozstrzygnięto pięć lat temu. Szefem szkoły została wówczas Renata Kutkiewicz, która w tym roku ponownie stanęła w szranki o stanowisko dyrektora. Miała jednego kontrkandydata. Konkurs wygrała. Teoretycznie przez najbliższe pięć lat powinna przewodzić placówce. Umowę z nią jednak podpisano na... rok. Ustawa przewiduje taką możliwość, ale pod warunkiem, że decyzja organu prowadzącego – burmistrza - zostanie rzeczowo, kompletnie uzasadniona. W zarządzeniu informującym o krótszym czasie trwania kadencji zawarto kilka zdań wyjaśnienia. Adam Ruciński poinformował między innymi, że wynik głosowania w konkursie był niejednoznaczny (pani Kutkiewicz uzyskała 6 głosów za, dwie osoby wstrzymały się od głosowania, a trzy były przeciwne jej kandydaturze). Dodatkowo poinformował, że decyzja została podjęta po przeprowadzaniu konsultacji - wielostronnych, kilkutygodniowych z przedstawicielami organów i środowisk zaangażowanych w funkcjonowanie placówki. Analizie poddano również decyzje kadrowe obecnej dyrektor. Na burzę – szczególnie wśród wspomnianych środowisk, z którymi teoretycznie odbyły się konsultacje - nie trzeba było długo czekać.

Informacja o zarządzeniu burmistrza szybko obiegła lokalne środowiska. Wniosek zawierający szereg pytań dotyczących zaistniałej sytuacji złożyli w urzędzie miejskim radni z klubu Nowa Gmina – Porozumienie Samorządowe. Odpowiedź otrzymali dopiero po kilku tygodniach. Podobnie było w przypadku pytań rady pedagogicznej, która czekała ponad miesiąc. W sumie i radni, i nauczyciele powinni być zadowoleni. Wysłane przez naszą redakcję w pierwszej połowie października pytania zostały w ogóle zignorowane. Zamiast tego otrzymaliśmy płatne zlecenie druku wielostronicowych wywodów burmistrza na temat podjętej decyzji – bez możliwości komentowania na stronie i weryfikacji przez społeczeństwo zawartych w tekście twierdzeń.

W wystosowanej do redakcji informacji, którą zamieściliśmy na łamach dwóch ostatnich numerów naszej gazety oraz na portalu, Adam Ruciński stara się uzasadnić zapisy zarządzenia. Z jakim efektem? 

Zdecydowane zwycięstwo
Burmistrz uznał, że wynik głosowania komisji konkursowej był zdecydowanie niejednoznaczny. Włodarz podkreślił, że na 11 ważnie oddanych głosów 6 było za panią Kutkiewicz, przy czym dodał, że 5 osób nie poparło jej kandydatury. Rozkład głosów nazwał „minimalną wymaganą większością”. Według wszelkich słowników, zwyczajów, a nawet Dziennika Ustaw, wynik taki stanowi większość bezwzględną, dającą jednoznaczne zwycięstwo – czy to w spółkach, wszelkiego typu komisjach, stowarzyszeniach, czy w wyborach samorządowych, o czym burmistrz przekonał się kilka lat temu otrzymując stanowisko, mimo niewielkiej przewagi, na 4 lata, a nie na rok.

Utrata wiarygodności i zaufania?
W drugiej części opublikowanego pisma burmistrz przekonuje, że stracił do dyrektor Kutkiewicz zaufanie. Otóż w komisji konkursowej miały zasiąść dwie osoby reprezentujące grono pedagogiczne. Początkowo oddelegowano do tego zadania Marię Koprowicz oraz Elżbietę Godawę. Ponieważ nie była znana data konkursu, a druga z pań miała zaplanowany urlop, w trakcie posiedzenia rady Elżbieta Rzeszowska, która również jest jej członkiem, zgłosiła swoją osobę na wypadek nieobecności pani Godawy.

- Nie ma tego w protokole (posiedzenia - przyp. red.), za który odpowiadałam, ale potwierdzam, że jest to zgodne z prawdą. Tak było – informuje Marzena Wawrzyniak-Rutkowska spisująca przebieg obrad rady pedagogicznej. Ustalenie tego faktu zajęło nam około 20 minut.

Pech chciał, że ostatecznie termin konkursu zbiegł się z planami urlopowymi wybranej przez grono kandydatki (bo kto w lipcu planuje urlop?). W zastępstwie pani Godawy w komisji miała zasiąść więc pani Rzeszowska. Ona też została przez dyrektor zgłoszona. Sytuację tą burmistrz opisuje jako jawne łamanie wszelkich standardów. Twierdzi przy tym, że pani Kutkiewicz poświadczyła nieprawdę „co nie tylko jest poważnym naruszeniem prawa, żeby nie powiedzieć dobitniej w kontekście k.k., ale przede wszystkim jest w mojej ocenie jako Burmistrza dowodem na swobodne traktowanie procedur, zasad i standardów...” - informuje włodarz. Tymczasem - wedle uzyskanych od członków rady pedagogicznej* informacji – wiedział o wszystkim i akceptował. Mimo to niemalże spalił dyrektor na prawniczym stosie, w przygotowanym przez siebie elaboracie.

Warto w tym miejscu dodać, że ostatecznie pani Godawa wróciła wcześniej z urlopu, aby zasiąść w komisji konkursowej. 

Bo miała odwagę powiedzieć „nie”
W dalszej części pisma włodarz porusza temat zatrudnienia odpowiedniej osoby na stanowisku wicedyrektora. Rozmowy w tym zakresie trwały kilka tygodni. Przez ten czas dyrektor była stałym gościem w gabinecie burmistrza. W trakcie spotkań – co sam szef gminy przyznaje - wydał swoją negatywną opinię na temat planów pani Kutkiewicz. Chciała ona bowiem, aby jej zastępcą pozostała Elżbieta Rzeszowska. Mimo to burmistrz – co w sumie mamy na piśmie – naciskał na wybór innego kandydata. Zaproponował także kilka potencjalnych osób na stanowisko wicedyrektora, z którymi miał później przeprowadzać rozmowy indywidualne (!). Dopiero potem, spośród dostępnych nazwisk, dyrektorka miała wybrać sobie zastępcę. Ta jednak twardo stała przy swoim i tym sposobem Rzeszowska nadal pełni swoją funkcję.

Wobec powyższego burmistrz w swoim piśmie na łamach naszej gazety jasno i dobitnie podkreślił, że „nie akceptuje takiego rozwiązania”. I miał do tego prawo. Nie zmienia to jednak faktu, że wedle ustawy jego opinia w tym zakresie nie jest w żaden sposób wiążąca. Mało tego.

- Wydaje się, że wskazywanie dyrektorowi szkoły, kto ma zajmować stanowisko kierownicze, a kto nie, jest naruszeniem ustawy (art. 34b u.s.o.). Co istotne, nawet negatywna opinia dotycząca konkretnego kandydata nie wiąże dyrektora szkoły i nie wyłącza możliwości powierzenia tej osobie stanowiska wicedyrektora. Podkreślić należy również, iż obowiązujące przepisy oświatowe nie uzależniają powierzenia tej funkcji od zgody czy też opinii organu sprawującego nadzór pedagogiczny – czytamy w publikacji Mateusza Pilicha „Ustawa o systemie oświaty. Komentarz”.

Manipulacja faktami
Ostatni akapit wywodów burmistrza porusza temat zebrania rady pedagogicznej, w trakcie której jej członkowie mieli przegłosować ostatecznie wybór Rzeszowskiej na stanowisko wicedyrektora. Burmistrz zarzucił Renacie Kutkiewicz, że ta najpierw oznajmiła zgromadzonym, że jej kandydatem na stanowisko zastępcy jest pani Elżbieta, dopiero potem miała zapytać, czy są inni chętni. Uznał jej pytanie za retoryczne, bowiem wcześniej wszyscy mieli już wiedzieć, kogo preferuje pani Renata. I wiedzieli. Właśnie dzięki burmistrzowi. Zażądał on bowiem, aby na początku rozmów o kandydatach poinformować radę o trwających z dyrektor rozmowach, a także przeczytać negatywną opinię o wyborze pani Kutkiewicz. Dopiero po tym pani dyrektor zapytała o chętnych do objęcia stanowiska wice. Nikt się nie zgłosił. Grono – nie pani Kutkiewicz, jak sugeruje dobitnie w płatnym materiale włodarz - zadecydowało wówczas o głosowaniu jawnym. Ale o tym wszystkim burmistrz nie sposób, aby nie wiedział, bowiem ma dostęp do protokołu posiedzenia rady. Tam czarno na białym wszystko - cytując jego samego - podobno jest zapisane...

Manipulacją jest także przytoczenie danych historycznych. Niepełnych. Adam Ruciński dziwi się, że jedna jego decyzja spowodowała falę komentarzy niektórych mediów (to my, bo nikt inny tematu nie podjął), jak również internetowych hejterów (to nasi czytelnicy, którzy wyrazili swoją opinię na łamach portalu). Tym bardziej – jak podkreśla – że w historii średzkiej gminy był już taki przypadek, że pani Kutkiewicz (ta sama) miała już skróconą kadencję. I zgadza się. Przy czym włodarz nie pokusił się o nakreślenie całej ówczesnej sprawy. Otóż w chwili, gdy burmistrzem był jeszcze Bogusław Krasucki, ogłoszono konkurs na stanowisko dyrektora szkoły w Szczepanowie. W szranki stanęło dwóch kandydatów, w tym pani Renata. Żaden z kandydatów nie spełnił jednak wymogów formalnych. - Wówczas z panem dyrektorem oświaty, w konsultacji z wojewodą i nadzorem prawnym zdecydowaliśmy, aby powołać panią Kutkiewicz na krótszy czas. Po nim ogłosiliśmy kolejny konkurs, który wygrała. Ponieważ dyrektorem była wcześniej rok, zatem podpisaliśmy z nią umowę na cztery lata – wyjaśnia były szef średzkiego magistratu. Z tego tez powodu nikt nie protestował, nie był oburzony.

Dwie wersje wydarzeń
Jedną z grup społecznych zaangażowanych w sprawę są rodzice dzieci uczęszczających do szkoły w Szczepanowie. W połowie września, w tajemnicy przed dyrektorką, zainicjowali oni spotkanie z burmistrzem. Wedle relacji Adama Rucińskiego rozmowy trwały 2,5 godziny i w ich trakcie opisał on zgromadzonym szczegółowo całokształt sprawy i wyjaśnił punkt po punkcie przesłanki do podjęcia takiej, a nie innej decyzji. Zupełnie inną wersję wydarzeń przekazali nam główni zainteresowani.

- Przez dwie godziny nie usłyszeliśmy konkretnego powodu, dla którego pani Kutkiewicz została powołana na rok na stanowisko dyrektora. Nie wyjaśniono nam praktycznie niczego. Nie jesteśmy przeciwni zmianom, ale nie jesteśmy za tym, aby wprowadzać je w taki sposób. To wyraz braku szacunku dla drugiego człowieka i jego pracy – informuje Kamila Lesiw-Głowacka, mieszkanka Szczepanowa.

- Tłumaczenia burmistrza były nieprecyzyjne, zagmatwane i kompletnie nas nie przekonały. Mam wrażenie, że ta decyzja to zagrywka polityczna, która nie ma służyć naszym dzieciom, a własnym interesom politycznym. Jestem kompletnie rozczarowany takim stylem zarządzania i rozwiązywania spraw – dodaje Mirosław Wierzbicki, mieszkaniec Środy Śląskiej, którego córka uczęszcza do placówki w Szczepanowie.

- Nie można nie mieć pytań, kiedy pomimo przeprowadzonego konkursu, głosowania i wygranej, przy zasłonie niezrozumiałego uzasadnienia, krzywdzi się kompetentną osobę - uzupełnia Monika Balińska mieszkanka Szczepanowa.

Rodzice podkreślają w rozmowie z nami, że martwi ich także deklaracja pani dyrektor, która zapowiedziała, że z dużym prawdopodobieństwem do kolejnego konkursu już nie przystąpi.

- Ona oddaje tej szkole, ale przede wszystkim dzieciom, całe swoje serce. Wozimy dzieci ze Środy do Szczepanowa nie tylko ze względu na wysokie wyniki w nauce, ale atmosferę tu panującą – komentuje Katarzyna Wierzbicka.

Napisali do wojewody
Rodzice nie ograniczyli się do rozmów. Złożyli u wojewody pismo o unieważnienie zarządzenia w paragrafie drugim mówiącym o powierzeniu stanowiska pani Kutkiewicz na rok. Podobne pismo wysłała także rada pedagogiczna szkoły i jeszcze jedno radni miejscy z klubu Nowa Gmina – Porozumienie Samorządowe. - Szkoła w Szczepanowie od kilku lat osiąga bardzo dobre wyniki w nauczaniu. W styczniu pani dyrektor otrzymała od organu prowadzącego ocenę wyróżniającą, a dziś słyszymy, że burmistrz nie ma do niej zaufania i podważa jej kompetencje. Nie zgadzamy się z takim postępowaniem i tą decyzją, czego efektem jest nasz wniosek – komentuje Krzysztof Wnęk, przewodniczący klubu.

Jaki będzie efekt skierowanych do wojewody pism? Werdykt poznamy niebawem, o czym poinformujemy na łamach naszego tytułu. Jaki by jednak nie był - niesmak pozostaje.

* dane do wiadomości redakcji

akme

52

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Batalia o dyrektor szkoły w Szczepanowie trwa. Odginamy nagiętą rzeczywistość

    2017-11-20 09:43:32

    gość: ~mieszkaniec

    NO to teraz Adaś się rozpisze. Będzie tłumaczył, analizował, ściemniał i szachraił jak to ma w zwyczaju. Szczytem chamstwa jest to, że robi to za pieniądze publiczne. Wysyła płatne artykuły za pieniądze gminne?

  • 2017-11-20 09:56:53

    gość: ~Florian

    Burmistrz nie jest do końca obiektywny podobnie jak ta gazeta.
    Jeden stoi nieprzerwanie za swoimi przekonaniami, a drudzy dadzą sobie rękę obciąć za dyrektorke. Prawda jest taka że w szkle istniał szereg nieprawidłowości, ale czy przez to należało "skrócić kadencje" dyrekotrki skoro ma ona "rzekome" poparcie wśród nauczycieli i (na pewno części) rodziców.

  • 2017-11-20 10:05:42

    gość: ~rodzic

    @~Florian
    tu nie chodzi o stanie murem za dyrektorka. tu chodzi o sposób załatwienia sprawy. nawet jeśli burmistrz ma rację to sposób w jaki teraz prowadzi sprawę i wypisuje farmazony jest niedopuszczalny.

  • 2017-11-20 10:44:55

    gość: ~Oni

    W jaku sposób niedopuszczalne?złamał prawo?farmazony?hm.możesz jaśniej?

  • 2017-11-20 12:04:13

    gość: ~Szczepanów

    @~Oni
    Przede wszystkim zapłacił za publikacje z naszych pieniędzy. Po drugie jaki pracodawca w ten sposób pisze o swoim pracowniku powołując się jednocześnie na kodeks karny i to pod przykrywką "prawdopodobieństwa", gdy okazuje się, że jednak fakty są całkiem inne? Do tego publicznie. Chciałbyś takiego? Tak? To gratuluję wyborów życiowych. Po trzecie uzasadnienie do zarządzenia jest o kant czterech liter rozbić ale o tym już zadecyduje Wojewoda więc się nie udzielam. Po czwarte to nie wiem czy wiesz, ale dyrektorka dowiedziała się o tym, że nadal pełni tą funkcję 1 września po godzinie 14:00. Kto normalny tak robi? Przez pół dnia szkoła była bez dyrektora. I nieważne, że był wtedy piątek, wolne. Z całym szacunkiem do Pana Adama, ale na szefa to on się nie nadaje. Nawet jeśli w szkole było pełno nieprawidłowości to cała procedura skrócenia jej kadencji, rozmowy wielotygodniowe, płatne publikacje, w których nie do końca jak widać mówi się prawdę, są strzałem w kolano. Jeśli były nieprawidłowości w szkole, to dlaczego o tym nie napisał? bo rozumiem, że były nieprawidłowości nie w trakcie konkursu, ale w zarządzaniu. No poza wyborem wicedyrektorki, która Panu Adamowi z wątpliwych powodów się nie spodobała. Po przeczytaniu jego tekstu jasno i wyraźnie widać, że chodzi o ten konkretny powód. Pozostałe są tylko na siłę szukaniem podparcia dla własnej decyzji.
    dobrze rodzic napisał: jestem za zmianami ale przemyślanymi, działającymi na korzyść szkoly, czy jakoś tak. Jeśli były nieprawidłowości itd. to dobry szef nie powierzyłby funkcji osobie, która działa na szkode szkoły.

  • 2017-11-20 12:08:33

    gość: ~szarna

    @~Oni W taki sposób niedopuszczalne, że nie ma żadnej podstawy prawnej ani paragrafu, który mógłby być uzasadnieniem przedłużenia tylko na rok. Argument "bo idą wybory i chcę, żeby było po mojemu" jest niedopuszczalny. Dyrektor wybiera wice, tak samo jak burmistrz wybiera sobie wice.

    Farmazonami jest emocjonalny i naszpikowany zbędnymi podkreśleniami tekst na kilka stron płatnej reklamy za pieniądze podatników. Używa półprawd ("6 głosów było za dyrektorką a 5 nie było za nią"- to ma być argument? 2 osoby się wstrzymały a kontrkandydat uzyskał tylko 3 głosy, czyli dwa ray więcej osób głosowało na Kutkiewicz- to za mało?).
    Gdyby burmistrz argument miał poważny to wystarczyłby komentarz złożony z dwóch akapitów. Krótko i na temat. I odpowiedź na pytania z gazety.
    Niestety taka władza poważna nie jest więc stąd taka zadyma.

  • 2017-11-20 14:24:04

    gość: ~Florek

    @~Florian
    Jeśli jest jak mówisz, czyli ze w szkole istniało szereg nieprawidłowości, to w uzasadnieniu powinno o tym być, a słowa tam takiego nie widzę. Tak samo nie widzę tego w artykułach burmistrza. Skupia się kompletnie na czymś innym. Więc się teraz dziwisz, że jest zadyma? Rękę sobie dam uciąć, ze gdyby było jak mówisz ani gazeta by o tym nie pisała, ani zadymy by nie było.

  • 2017-11-20 10:39:30

    gość: ~Obserwator

    Pimaku wymysl jakis nowy temat ..

  • 2017-11-20 10:42:48

    gość: ~Jadzia

    Acha.Sz.P.Wnęk komentuje i wszystko jasne.pokazówka żeby się pokazać.bo wybory idą wielkimi krokami...

  • 2017-11-20 15:00:09

    gość: ~Ja

    @~Jadzia
    p.Wnęk to akurat od początku kadencji zabierał publicznie głos na temat nieudolności burmistrza Rucińskiego , trudno zarzucić mu pokazówkę pod koniec kadencji

  • 2017-11-20 11:29:42

    gość: ~totalna

    Totalna opozycja w Środzie Śl. od początku kadencji wiesza psy na A. Rucińskim nie dając mu rządzić. Trzy lata od wyborów a wy nadal nie możecie się pogodzić z przegranymi wyborami. Wstyd!

  • 2017-11-20 12:25:42

    gość: ~totalny to ty jestes

    @~totalna
    Ale to że facet za publiczne pieniądze publikuje naciągane informacje i podkopuje drugą osobę to już jest ok? Brawo. Dalszy komentarz zbędny.

  • 2017-11-20 12:47:34

    gość: ~Jeny

    @~totalna
    Popieram.to ta ekipa od protestów.15 osób.

  • 2017-11-20 14:11:35

    gość: ~opozycja

    @~totalna
    Skoro przez 3 lata Lord niczego się nie nauczył to może niech skróci sobie kadencje, bo jeszcze bardziej napsuje. Szanowny Panie Burmistrzu: "... kończ Waść wstydu oszczędź.." I pamiętaj, że po przegranych wyborach będziesz musiał spojrzeć w oczy tym, których zniszczyłeś!

  • 2017-11-20 22:09:11

    gość: ~obcy

    @~totalna
    Największą opozycją dla Burmistrza jest on sam . Tyle złych kontrowersyjnych decyzji personalnych i gospodarczych ile podjął dyskwalifikuje Go całkowicie . Ktoś kto pisze " totalna opozycja " wyraźnie pokazuje jakie są jego polityczne preferencje np. przewodniczący Rady.

  • 2017-11-20 12:28:17

    gość: ~podatnik

    jedna rzecz mnie bardzo ciekawi. Ile musieliśmy my - podatnicy zapłacić za te epopeje w wydaniach gazety? Możemy poznać tę kwotę?

  • 2017-11-20 13:26:49

    gość: ~Radek

    @~podatnik
    Nie chcę wypowiadać się co do samego konfliktu. Chciałbym tylko zauważyć, że wszyscy domagali się odpowiedzi ze strony burmistrza, więc odpowiedział. A, że odpowiedź nie spodobała się części społeczeństwa, to było do przewidzenia. Odpowiedział jako burmistrz a nie prywatnie, jako Adam Ruciński. Dlatego zapłacił UM. Nic nadzwyczajnego. A tak naprawdę to może poczekajcie na decyzję Wojewody, bo na razie to żal mi pani dyrektor. Została wplątana w polityczne rozgrywki pomiędzy burmistrzem a opozycją. Myślę, ze najlepiej obroni się swoją pracą.

  • 2017-11-20 13:46:16

    gość: ~szarna

    @~Radek
    Tylko dlaczego odpowiedział za pieniądze podatników? Dlaczego nie mógł za darmo odpowiedzieć na pytania redaktorów EM w formie wywiadu? Przecież propozycja padła. Zamiast tego, zgodnie z zasadą 'płacę więc wymagam" uniknął niewygodnych pytań i odpowiedzi na nie i mógł wylać te wątpliwe na wielu poziomach treści beż żadnego skrępowania...

  • 2017-11-20 14:18:57

    gość: ~podatnik

    @~Radek
    Ok, burmistrz odpowiedział jako burmistrz an ie osoba prywatna. racja. Tylko że taki przekaz jest nieobiektywny. Jest jednostronny. Pamiętam że komentarze zostały zablokowane. Pomijajac fakt ile to kosztowalo, to jestem przeciwny jednostronnemu prezentowaniu swojego punktu widzenia za publiczne pieniadze. W jego tekscie nikt sie do zarzucanych czynow odniesc nie mogl. Dobrze ze gazeta napisala kontrodpowiedz bo po jego publikacji niechacy ktos mogl odniesc wrazenie ze faktycznie dyrektorce grozi kryminał. Teraz odzywają sie obrońcy burmistrza, ale niech postawia sie na miejscu dyrektorki. Chcielibyscie aby was tak potraktowano? Jego artykul w moim odczuciu byl publicznym linczem własnego pracownika. Pełnym domniemań i prawdopodobieństw.

  • 2017-11-20 16:13:19

    gość: ~Jacek

    @~podatnik
    Tym bardziej że Pani Dyrektor nie ma kasy na publikowanie odpowiedzi ba jego mgliste tłumaczenia

  • 2017-11-20 12:48:41

    gość: ~Kasia

    I to jest właśnie obraz naszego pana Burmistrza;)) manipulacja, zakłamanie i obłuda,a przy tym zadufanie w sobie i chęć stawiania na swoim tzw. po trupach a do celu. Smutne to, bo człowiek totalnie nie nadaje się na to stanowisko, to czlowiek który przenosi swoje osobiste frustracje i kompleksy na decyzje, które wpływają na całe społeczeństwo naszej gminy. Współczuję wszystkim, którzy muszą z nim współpracować i znosić te jego paranoje.

  • 2017-11-20 13:42:45

    gość: ~RADNY

    Ten człowiek zawsze obwinia innych! biednemu opozycja nie daje rządzić przez 3 lata! Ta opozycja jest za łaskawa, powinni głośno publicznie mówić co się dzieje w tej gminie. Bo dzieje się źle! Nasza gmina się uwstecznia, burmistrz robi wielki deficyt i obciąża budżet na następne lata jakimiś chorymi inwestycjami typu autobusy elektryczne. Ze swojej wspaniałej honoratki już prezeska chce zrobić nowej spółki! A piecyki na osiedlu socjalnym zostały prawnie wycofane ze sprzedaży! On tylko by parkingi robił, jego wizja gminy to beton i jeszcze raz beton! Ciekawe jaka choinkę przystroi w rynku na święta? Pewnie betonową bo srebrne świerki wyciął!!

  • 2017-11-20 16:26:31

    gość: ~Radny

    @~RADNY
    Bzdury piszesz kolego. Rzucasz sloganami. Burmistrz realizuje swój plan wyborczy, który był zaakceptowany przez wyborców. A totalna opozycja, jak nie przed urzędem pikietuje, to na drodze lub przed sądem pali świeczki. Teraz znaleźli sobie kozła ofiarnego i paliwo w postaci rodziców popierających Panią dyrektor.

  • 2017-11-20 16:43:35

    gość: ~szarna

    @~Radny
    Plan wyborczy? Gdzie w planie wyborczym było napisane, że pracownicy w gminie i placówkach podległych będą ustawiani tak, żeby bali się podważać słowo burmistrza?! Burmistrz prowadzi grę polityczną, która nie ma nic wspólnego z dobrem dzieci w szkole w Szczepanowie. Plan "zaakceptowany przez wyborców" to hasło prosto z PISu, który w ten sposób próbuje odwrócić uwagę od łamania przez siebie prawa i konstytucji i uważa, że skoro ludzie wybrali to już wszystko wolno.

  • 2017-11-20 16:58:48

    gość: ~lol

    Brak decyyjności, opóźnienia w załatwianiu spraw a potem zwalanie wszystkiego na nieudolnych pracowników. Szkalowanie opinii swoich podwładnych na forum publicznym, kupowanie za publiczne pieniądze lojalności wybranych podwładnych, nepotyzm,a w przypadku waznych dezyzji protokoły, że sam nie podjął takiej decyzji tylko że zespół pracowników zadecydował ,żeby w razie czego było na kogo zwalić. To są podstawy działania obecnego burmistrza.

  • 2017-11-20 17:37:52

    gość: ~obserwator

    Smutne jest to że na publicznym forum pracodawca wskazuje że pracownik mógł złamać prawo i wytyka mu błędy. I jeszcze blokuje możliwość obrony. Osoby popierające takie działania powinny się poważnie zastanowić nad tym czy same chciałyby zostać tak potraktowane. Nawet jeśli burmistrz ma rację i decyzja była zasadna i wszystko było zgodnie z prawem to czy tak powinno się traktować drugiego człowieka? Swojego podwladnego?

  • 2017-11-20 19:05:30

    gość: ~Mieszkancy

    Gminy Środa Śląska przepraszają za Burmistrza obiecujemy ze to już się nie powtórzy nie dajmy się omamić przy następnych wyborach ludzie opamiętajcie się

  • 2017-11-20 19:29:25

    gość: ~Referendum

    @~Mieszkancy
    Takich ochydnych metod jakie stosuje Ruciński względem swoich podwładnych nie zapomnimy. Może rozpisać referendum w sprawie niegospodarności naszego włodarza i potencjalnego mobbingu. Zresztą on już dawno stracił nasze zaufanie względem swojej osoby.

  • 2017-11-20 21:10:38

    gość: ~mójscenariusz

    Moi drodzy śmiem twierdzić, że całej tej sprawy by nie było gdyby "faworyt" lorda wygrał konkurs ( może mu wcześniej obiecał? ). No, ale jak to w życiu bywa plany planami, a życie sobie inny scenariusz układa. I tak lord i jego faworyt zostali na lodzie. A skoro nie wypalił plan "A" to trzeba było zastosować plan "B" który prawdopodobnie miał w swoim scenariuszu przyciśnięcie p.dyrektor paragrafami przepisów karnych czego skutkiem miała być rezygnacja z zajmowanego stanowiska, ale p. dyrektor ku zdziwieniu lorda ostro się postawiła i pokazała że ma charakter (co osobiście sobie cenię).Kto z tej wojny gminno-szkolnej wyjdzie zwycięski okaże się wkrótce. Z pewnością ucierpi dobre imię szkoły, nauczyciele i dzieci. Lordzie czy warto taką cenę płacić ? Zamiast budować nową szkołę burzysz jej działalność, zamiast walczyć ze smogiem fundujesz nam osiedle tysiąca kominów itd, itp. Chłopie zmień kurs.

  • 2017-11-26 23:13:51

    gość: ~Zainteresowany

    @~mójscenariusz
    Kto był tym faworytem...czyżby ten nauczyciel ze średzkiego gimnazjum co w wyborach startował z listy byłego burmistrza...dziwne to wszystko

  • 2017-11-21 06:43:02

    gość: ~obserwator

    Pani dyrektor ponosi konsekwencje swoich wyborów. Opowiedziała się za niechcianą przez organ prowadzący wice i dziś cała szkoła pije to piwo. Smutne jest to że wśród 30 innych nauczycieli dyrektorka nie widziała osoby mogącej przejąć obowiązki zastępcy. A PRZECIEŻ TO NA CAŁYM GRONIE OPIERA SIĘ SUKCES SZKOŁY NIE NA DYREKCJI.

  • 2017-11-21 07:19:15

    gość: ~pragmatyk

    @~obserwator
    Racja. Nie ma ludzi niezastąpionych...Przecież żaden z nauczycieli na znak protestu nie odejdzie z pracy, więc jakość, poziom się nie zmieni pod rządami nowej dyrekcji. Wręcz przeciwnie każdy będzie chciał się przypodobać nowej władzy..

  • 2017-11-21 15:53:47

    gość: ~robotnik

    @~pragmatyk
    właśnie wałkonie nie znają się na niczym innym więc będą tkwić na stanowiskach, przecież przykład idzie z góry wice przyspawała się do stołka zamiast ustąpić z honorem. Kto pcha się tam gdzie gdzie go nie chcą i wszyscy o tym wiedzą i głośno mowią.

  • 2017-11-21 16:22:28

    gość: ~szarna

    @~robotnik
    a Ty przepraszam czym się zajmujesz? do jakiego stołka się przyspawałeś?
    Jeśli szkoła dobrze działa, dzieci mają dobre wyniki na egzaminach, są zadowolone, rodzice stoją murem za obecnym kształtem (a umówmy się- to oni mają codziennie styczność z tym miejscem więc mają wiedzę większą niż Ty w tym temacie), dyrektorka wygrywa publiczny konkurs (otrzymuje dwa razy więcej głosów niż kontrkandydat) to dlaczego tego nie uszanować? Przecież to się w pale nie mieści!

  • 2017-11-21 17:14:27

    gość: ~robotnik

    @~szarna
    do taśmy produkcyjnej jak większość okolicznych mieszkańców. Skoro rodzice mają codziennie styczność ze szkołą to czego nie reagują na krzyki nauczycieli na uczniuw
    stań kiedyś pod drzwiami klas na piętrze to się zdziwisz jak głośno mozna drzeć się na cudze dzieci

  • 2017-11-21 18:19:58

    gość: ~szarna

    @~robotnik
    I może właśnie dlatego wydaje Ci się, że szkoła jest taka zła. Stań kiedyś przed grupą 25 nastolatków, z których połowa nie potrafi powiedzieć "dzień dobry, dziękuję, przepraszam", przeklina i przy rodzicach, i przy dzieciach na placu zabaw, i przy nauczycielach. Spróbuj przemówić im do rozumu i ich czegoś nauczyć nie tylko z książek ale i z życia (bo niestety nie wszystkie dzieci z domu wynoszą dobre maniery, ale ich rodzice oczekują bardzo wiele od szkoły nigdy nie mając sobie nic do zarzucenia). To zawsze szkoła jest zła. Niech szkoła wychowuje. Nie muszę stawać pod oknem szkoły, żeby wiedzieć, że nauczycielom zdarza się krzyczeć- tak było zawsze, tak jest teraz i tak będzie. I wcale nie uważam, że to dobre rozwiązanie. Ale mam swoje dzieci i nie oburzam się wielce gdy dostają karę czy reprymendę za złe zachowanie. Rodzice by reagowali, gdyby krzyczano niesłusznie.

  • 2017-11-21 19:24:00

    gość: ~robotnik

    @~szarna
    Obrażasz rodziców tak twierdząc. Przyjdź na taśmę to się rozładujesz.

  • 2017-11-21 19:42:50

    gość: ~szarna

    @~robotnik
    Nie obrażam, piszę to co widzę codziennie odstawiając dzieci do szkoły. Natomiast Ty obrażasz osoby, które mają wykształcenie, regularnie przechodzą różne szkolenia i podnoszą kwalifikacje. Twój pierwszy wpis był taki "właśnie wałkonie nie znają się na niczym innym więc będą tkwić na stanowiskach, przecież przykład idzie z góry wice przyspawała się do stołka zamiast ustąpić z honorem.". Wytykasz mi obrażanie? Hipokrytą jesteś.

  • 2017-11-21 07:20:25

    gość: ~kasia

    @~obserwator
    Pani dyrektor ponosi raczej konsekwencje tego, że ma swoje zdanie i potrafi go bronić. Czy ktoś wybierał Panu Burmistrzowi jego z-cę ??? No nie ;)) sam to zrobił, i to dwukrotnie, bo jeden z nim nie wytrzymał to drugiego sobie wybrał, bardziej pokornego bez własnego zdania. Dlaczego więc nie pozwala innym na stanowiskach kierowniczych dobierać sobie współpracowników ?? Jest to dla mnie niezrozumiałe i mówi o jednym, zwyczajnie miał kogoś na to stanowisko ;)) jak na każde w Gminie ;)) a teraz próbuje się głupio tłumaczyć, jak zwykle zasłaniając się pracownikami i dobrem publicznym. Skoro do tej pory były sukcesy szkoły, przekładające się również na zadowolenie dzieci i rodziców, to chyba oznacza że jest to zgodne i dobrane grono pedagogiczne, które ze sobą współpracuje a nie wzajemnie się neguje utrudniając sobie wzajemnie pracę.

  • 2017-11-21 08:45:26

    gość: ~sasa

    Czy burmistrz jest z PO?....bo prowadzi politykę mocno liberalną

  • 2017-11-21 15:45:37

    gość: ~baba

    @~sasa
    raczej z PIS bo tak wygląda dobra zmiana

  • 2017-11-23 09:54:37

    gość: ~POPAPRŃCY

    @~baba
    Ja nie widzę nic złego w działaniu lokalnego PiS, za to w przypadku POpaprańców takich jak SB bardzo dużo. Nepotyzm i ściemnianie to jest jego domena. Przykład - Patrz szpital!

  • 2017-11-23 13:37:29

    gość: ~były radny

    dlaczego Burmistrzowi tak mocno zależało żeby dyrektorka nie została na dłuższą kadencje, prosta odpowiedz, na pewno radny L (afera narkotykowa) złoży dymisję na najbliższej lub kolejnej sesji wówczas mandat radnego przypadnie drugiemu na liście czyli panu Ż.Pan Ż startował w konkursie na dyrektora, funkcję którą zapewne obiecał mu Burmistrz za popieranie jego wniosków w radzie gminy przez przyszłego radnego oraz występowanie w jego klubie.Wszystko ma podłoże polityczne.Przypominam że Pan Ż startował do wyborów 2014-2018 z listy byłego pana Burmistrza. I widzicie Państwo o
    co tu idzie.

  • 2017-11-23 15:21:13

    gość: ~123

    Panie "były radny", kto to jest radny L i kto to jest pan Ż. Proszę podać pełne nazwiska przecież to nie jest żadna tajemnica jeżeli chodzi o osoby publiczne.

  • 2017-11-23 15:31:15

    gość: ~chyba

    pan L - to chyba radny Lisiecki

  • 2017-11-23 15:46:28

    gość: ~nieprawdopodobne

    ale z Adama przebiegły lis, o ile pamiętam to na tej liście jako drugi był pan Żurek , teraz wszystko rozumiem, czyli w przypadku z mandatu radnego Lisieckiego jego miejsce zajmuje Żurek

  • 2017-11-23 15:33:49

    gość: ~mieszkaniec

    @~były radny A wystarczy znać choć odrobinę zasady wyborów żeby wiedzieć że po rezygnacji radnego w okręgach jednomandatowych / listy są jednoosobowe / komisarz wyborczy ogłasza nowe wybory

  • 2017-11-23 19:59:55

    gość: ~123

    Panie "były radny" proszę mi wyjaśnić niby dla czego radny Lisiecki miałby złożyć rezygnację z mandatu radnego? O co chodzi z tą jak pan to ujął "aferą narkotykową" ? To bardzo interesujące co pan pisze tym bardziej jeżeli dotyczy osoby piastującej funkcję publiczną.Oczywiście nie nalegam, ale skoro pan już rozpoczął drążyć ten temat to proszę o jego dokończenie.

  • 2017-11-23 21:27:54

    gość: ~Strach

    Znowu gumka w spodniach pękła lordzik w kącie sobie stęka co tu robić co tu robić na to Kaziu uśmiechnięty nic już tutaj nie wskóramy do Brukseli spierd....y.

  • 2017-11-24 23:16:58

    gość: ~Była uczennica

    Ja jestem za zmianami w tej szkoke ,kiedy pan Zięba był dyrektorem ,by calkiem inaczej .. a teraz nic tam nie mozna .. nawet na chore dzieci wzywają zaraz policję .. ludzie !

  • 2017-11-25 00:13:13

    gość: ~igor

    no teraz burmistrz napiszę część III swojej wersji. ale jaja!!!

  • 2018-03-13 22:42:24

    gość: ~poseł

    ostatnio dodany post

    Dlaczego nie ma informacji ,że lord przegrał sprawę w Sądzie z Panią Dyrektor ??????

REKLAMA