Express-Miejski.pl

Kolejna zwycięska walka Małgorzaty Dymus. Tym razem na Ladies Fight Night

Walka na LFN fot.: Szerokiewidoki.pl

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Małgorzata Dymus pochodzi z Mrozowa (gm. Miękinia). 8 kwietnia w Poznaniu walczyła na gali Ladies Fight Night 5. Jak jej poszło?

Sportsmenka jest Mistrzynią Polski, Europy i Świata w Kickboxingu. Jest również zawodniczką klubu Puncher Wrocław. Walka z Meryem Uslu na gali Ladies Fight Night okazała się dla Małgorzaty zwycięską - Walczyłam z bardzo doświadczoną i mocną Niemką Meryem Uslu, która ma na swoim koncie ponad 50 walk zawodowych w tym 42 wygrane. To było nasze trzecie starcie i w końcu udało się zwyciężyć - mówi Małgorzata i dodaje, że walka była bardzo twarda, obfitująca w mocne wymiany bokserskie.

Świetna walka

Średzianka zwyciężyła stosunkiem głosów 2 do remisu. - Uważam, że taki werdykt jest słuszny, gdyż była to walka w K1 i mimo ciągłego napierania rywalki to więcej celnych i mocniejszych ciosów doszło do głowy przeciwniczki. Po walce spotkałam się z miłymi komentarzami, że była to totalna bitwa, walka którą chce się oglądać i dla kilku osób, był to najlepszy pojedynek gali w K1. Co bardzo mnie cieszy, bo chcę się rozwijać i walczyć z najlepszymi na świecie, a federacja LFN mi to skutecznie umożliwia za co serdecznie dziękuję - opowiada Dymus. 

Sportsmenka o walce dowiedziała się w styczniu tego roku. - Od tej pory zaczęliśmy wprowadzać elementy klinczu w treningu. Rywalka wywodzi się z muay thai i moją strategią było nie wdawać się w klincz, bić z kontry i nie dawać ściągać głowy. Po marcowych Mistrzostwach Polski chwilę odpoczęlam i przez trzy tygodnie skupiliśmy się głównie na tej walce, ale przygotowania zaczęły się dużo wcześniej - wyjaśnia Małgorzata.

Kobieta nie ma chwili odpoczynku i już jutro w czwartek 20 kwietnia jedzie na zawody Pucharu Świata K1 WAKO z całą kadrą Polski do Innsbrucka. 

anbo

0

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

REKLAMA