Express-Miejski.pl

Koło stacji paliw w Kostomłotach został potrącony wilk [aktualizacja]

W Kostomłotach na wysokości stacji paliw został potrącony wilk fot.: freepik.com

W sobotę w Kostomłotach na wysokości stacji paliw doszło do niecodziennego zdarzenia. Samochód osobowy potrącił prawdopodobnie wilka. Zwierze nie przeżyło.

W nocy z soboty na niedzielę na drodze między Kostomłotami a Osiekiem doszło do śmiertelnego potrącenia wilka. Zwierzę zostało przewiezione na Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, gdzie na podstawie badań DNA naukowcy będą starali się ustalić skąd przywędrował. - Potrącone zwierzę to samiec wilka (basior) w wieku około 3 lat. Cechą naturalną dla tego gatunku jest wędrówka młodych samców w celu założenia własnej grupy osobniczej zwanej watahą - informuje Bartłomiej Łaski z Nadleśnictwa Miękinia.

Skąd na tak ruchliwej drodze znalazł się wilk? - Pojedyńcze osobniki - samce - dożywają w wilczej watasze do momentu, kiedy przestają być akceptowane przez inne osobniki. Kiedy zostaną odrzucone. Wtedy zaczyna szukać własnej watahy i rozpoczyna wędrówkę. Ta jego przygoda w Kostomłotach raczej miała taki własnie - charakter poszukiwania nowego stada - wyjaśnia Bartłomiej Łaski.

Problem wilka w Polsce wydaje się mieć coraz większe znaczenie, populacja tych zwierząt szacowana jest na poziomie 1.5 tysiąca osobników. - Pojedynczy osobnik zjada ok 1.5 tys. kg mięsa rocznie w postaci zwierząt leśnych głównie saren, jeleni i dzików, częste są również przypadki zjadania zwierząt domowych oraz psów. Na Dolnym Śląsku od kilku lat obserwuje się te zwierzęta coraz częściej, a ich liczba stale rośnie. Wysoce prawdopodobne są kolejne obserwacje wilków na terenie Nadleśnictwa Miękinia - dodaje leśnik.

anbo

9

Dodaj komentarz

Dodając komentarz akceptujesz regulamin forum

KOMENTARZE powiadamiaj mnie o nowych komentarzach

  • Koło stacji paliw w Kostomłotach został potrącony wilk

    2017-04-11 17:11:55

    gość: ~biolog

    biedny zwierzak :/

  • 2017-04-11 20:27:11

    gość: ~Barbara

    Zwierzak biedny-to fakt.Ale nam nikt nie zwróci tego co na tej drodze czekając na policję przeżylismy!Nie bez znaczenia też jest uszkodzenie auta-koszt naprawy w granicach 2,5-3 tys.Nie życzymy nikomu takich przeżyć.
    Wilk wyskoczył z rowu prosto przed maskę, nie było szans uniknąć spotkania z nim.

  • 2017-04-11 21:04:02

    gość: ~dziki

    @~Barbara
    zgadza się. to samo miałem z dzikiem...

  • 2017-04-11 21:49:30

    gość: ~tak

    @~Barbara
    Muszę się zgodzić, nikt nie przejmuje się losem kierowców, którzy w taki sposób w znacznym stopniu uszkadzają swoje auta, czy to napotykając dziki, sarny czy wilka. Jeśli nie płacić dużej kasy na AC to o koszta martwisz się sam ... przykre. A przecież czasem tego nie da sie po prostu uniknąć.

  • 2017-04-14 14:06:26

    gość: ~kaaa

    @~tak
    tzn.jak zabijesz na drodze człowieka to też wszyscy mają litować sie nad twoim autem????bo wilk, sarna, czy dzik - nie widzę różnicy-taka sama istota żyjąca jak i cżłowiek tyle, ze cała w sierści

  • 2017-04-14 14:05:24

    gość: ~kaaa

    @~Barbara
    kierowca ma mieć oczy w okół głowy i liczyć się z tym że z rowu moze wyskoczyć zwierzę. Gratuluję liczenia kosztów naprawy samochodu i braku współczucia dla niewinnej istoty......jej życie bezcenne, bo piękna istota zniknęła z tego świata.... głupotą ludzką

  • 2017-04-12 22:27:44

    gość: ~leon

    a wystarczy wzdłuż drogi postawić siatkę, przecież to droga krajowa !!!

  • 2017-04-15 17:20:45

    gość: ~może

    ostatnio dodany post

    @~leon
    wystarczy też nie jechać 130, tylko o połowę mniej

  • 2017-04-13 09:20:43

    gość: ~Malinka

    A jaka jest populacja myśliwych?

REKLAMA